28

Bądź dobry jak chleb, swemu życiu nadaj sens! Choć od premiery naszej sztuki minęło już kilka tygodni, to jednak w naszych głowach wciąż pobrzmiewają słowa refrenu piosenki finałowej. Dopiero teraz, kiedy wszelkie emocje związane ze sztuką zaczęły opadać, do nas samych zaczyna docierać to, co tak właściwie wydarzyło się 7 maja, na deskach Grodziskiego Centrum Kultury,
a także tydzień później, podczas drugiego występu w Kościele MBNP.

Zainspirowani niezwykłą postacią św. Brata Alberta, którego rok teraz świętujemy, po licznych przygotowaniach, na które złożyły się ogromne nakłady pracy ze strony organizatorów, aktorów czy też osób z obsługi technicznej, w dniach 7 maja oraz tydzień później – 14 maja, mieliśmy okazję przedstawić sztukę pt. „Szukając Adama”. Jest to w pełni autorski projekt, do którego scenariusz oparty na dramacie Karola Wojtyły pt. „Brat naszego Boga” napisał p. Sławomir Sadowski. Muzykę, którą widzowie mogli usłyszeć podczas sztuki skomponował p. Robert Dziekański. Warto podkreślić, że obaj panowie są członkami naszej wspólnoty parafialnej. Natomiast tekst i muzykę do piosenki finałowej stworzył zaprzyjaźniony z naszą Grupą, Mikołaj Grudziński (więcej o Mikołaju i jego posłudze w Klemie w zakładce Wykłady z Mikołajem ). Ku naszej wielkiej radości i nie mniejszemu, choć pozytywnemu, zaskoczeniu, sztuka spotkała się z niezwykle ciepłym przyjęciem. W dniu premiery sala widowiskowa wypełniła się ludźmi, którzy z wielkim zaciekawieniem przyszli obejrzeć spektakl. Tydzień później również cieszyliśmy się wspaniałą i liczną publicznością. Dzięki temu wspólnie mogliśmy pójść za przykładem św. Brata Alberta i wraz z nim starać się odnaleźć samego siebie. Poprzez sztukę wiele osób miało okazję poznać historię, która rozpoczęła się 26 sierpnia roku Pańskiego 1846 przyjściem na świat Adama Chmielowskiego, późniejszego Brata Alberta. Historię niepokornego młodzieńca, który z porywu serca gotowy był złożyć swoje życie na ołtarzu Ojczyzny. Historię człowieka obdarzonego wielkim talentem, który świat chciał wynieść na piedestał, a który ofiarowany Bogu stał się drogą poszukiwania miłości. Historię, w której poszukuje się człowieka, aby odnaleźć oblicze samego Boga.

Po obu zakończonych spektaklach spotkaliśmy się z wieloma słowami uznania oraz licznymi gratulacjami. Nasze starania i wysiłek zostały w pełni docenione. W tym wszystkim najważniejsze jest jednak to, że dzięki sztuce „Szukając Adama” mieliśmy możliwość przybliżyć postać św. Brata Alberta, opowiedzieć o poszukiwaniu siebie, byciu dla drugiego człowieka oraz o przekraczaniu barier na drodze do odnalezienia powołania. Warto otworzyć oczy, rozejrzeć się dookoła i „szukać człowieka, bo w nim Chrystus jest”.

Pragniemy również jeszcze raz podziękować wszystkim i w sposób szczególny każdemu z osobna, za okazaną pomocną dłoń i wsparcie. Sami nie moglibyśmy zrealizować tego dzieła bez pomocy ludzi, którzy towarzyszyli nam podczas przygotowań do spektaklu. Osoby te swoją obecnością i działaniem ubogaciły nasz spektakl zarówno w sferze materialnej, jak i duchowej. Dziękujemy!

Według myśli św. Brata Alberta, która nie traci na aktualności – bądźmy dobrzy jak chleb i każdego dnia uczmy się dawać siebie innym, bo przecież „Bóg w nas, a my w Nim, poza tym wszystko takie mało znaczące”.

Autorzy tekstu: Karolina Budzaj, Agnieszka Sadowska   
Korekta tekstu: Magdalena Filipek  

Galeria zdjęć Sztuka pt. „Szukając Adama

 

Dodaj komentarz