W dniach 14-16 października przeżywaliśmy coroczne rekolekcje wspólnotowe. Tegoroczny czas skupienia, umocnienia
i wzbogacenia naszej wiary przeżywaliśmy w Laskach pod Warszawą, gdzie na zaproszenie naszego księdza Macieja,
rekolekcje prowadził Rektor Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Warszawie ks. dr Wojciech Bartkowicz.

W piątkowy wieczór, po Mszy Świętej rozpoczynającej czas rekolekcji spotkaliśmy się z Mikołajem, który w charakterystyczny dla siebie, a lekki i przystępny dla nas sposób przedstawił rolę świeckich w Kościele.

W sobotni poranek, po odmówionej jutrzni, wysłuchaliśmy pierwszej z czterech zaplanowanych na dzisiejszy dzień konferencji księdza Wojciecha. Dotyczyła ona grzechu, który niszczy wspólnotę Kościoła, a którą przed jego często tragicznymi skutkami, ratuje Maryja. Ksiądz Rektor przedstawił dwie skrajności w podejściu do grzechu. Jedną z nich jest nadmierne skupienie się na grzechu, tak jak to on byłby najważniejszym dogmatem wiary Kościoła Katolickiego. Przeciwieństwem takiego podejścia jest tzw. syndrom bezgrzeszności, a więc zamaskowanie, a w końcu całkowite zaprzeczenie grzeszności wszystkich ludzi. Ten drugi sposób postrzegania grzechu, prowadzi do wykluczenia z Kościoła, ponieważ w nim jest miejsce tylko dla grzeszników. Cytując słowa Księdza Rektora: owa grzeszność, jest chronicznym stanem każdego człowieka, a więc w Kościele jest miejsce dla grzeszników, ale nie ma dla osób niemoralnych.” Rola Maryi w walce człowieka z grzechem jest bardzo istotna, a wręcz priorytetowa.
Bowiem to Ona rodzi Jezusa i składa Go w żłobie, który staje się symbolicznym miejscem grzechu każdego człowieka.
Jako Matka samego Boga, a także każdego z nas, Maryja wie, że może spotkać swoje dzieci właśnie w takim żłobie – miejscu grzechu, które jest w każdym człowieku. A co robi Pan Jezus? On nie dziwi się żadnemu grzechowi, nie brzydzi się go, ponieważ już od momentu narodzin Chrystus – Zbawiciel Świata i każdego człowieka wchodzi w słabość, biedę grzesznika. Matka Boża musiała zaufać boskiemu planowi, składając swojego nowonarodzonego Syna w piwnicach grzechu ludzkiego. Jest Ona zatem akuszerką oraz animatorką spotkania człowieka z Bogiem. Jest również pierwszą uczennicą Chrystusa, która podobnie jak jej Syn, nie gorszy się grzechem, tylko wciąż wskazuje drogę, którą jest Jezus Chrystus. Patrząc zatem na Maryję klęczącą przy żłóbku Pana Jezusa, uczmy się tak jak Ona tajemnicy Chrystusa.

Kolejna konferencja pt. „Odpowiedź na powołanie drogą kształtowania się Kościoła, jako Wspólnoty wspólnot” przybliżyła nam obraz powołania życiowego Maryi. Jak dobrze wiemy, jest Ona Matką samego Boga. Ale często zapominamy również, że jest kobietą. A więc tak jak każda kobieta, Maryja widzi oraz rozumie nieco więcej. Ma swoje kobiece sposoby na „załatwianie spraw”. Jeżeli zatem nie wiemy, czy nasza modlitwa jest dobra, czy zła prośmy Pana Boga przez ręce Maryi.

Naszym rozważaniom poddaliśmy również słowa św. Augustyna: „Uwierzę, by zrozumieć.” Współczesny człowiek znacznie częściej mówi: „Zrozumiem, aby uwierzyć.” Człowiek wierzący, to bowiem osoba, która rozumie, że nie ogarnie umysłem ludzkim Boga. Wie również, że jeśli uwierzy, zrozumie jeszcze więcej.

Następnie w losowo dobranych parach udaliśmy się na godzinny spacer, podczas którego rozważaliśmy słowa z Ewangelii według św. Jana: „od tej godziny wziął ją do siebie” (J 19, 27b). Przykład Golgoty pokazuje niezwykłą siłę i ufność Maryi stojącej pod krzyżem Chrystusa. Dla nas wszystkich był to czas refleksji nad tym, czy również ja, na wzór umiłowanego ucznia Jezusa, potrafię wziąć Matkę Bożą, a od tej godziny również Matkę każdego z nas, do całego swojego życia, do swojej codzienności, do swoich trosk i radości.  

Ostatnia konferencja miała charakter pogadanki, podczas której mogliśmy rozwiać wszelkie nasze wątpliwości, które zrodziły się w trakcie przeżywania rekolekcji. Ksiądz Rektor przytoczył również słowa Pana Jezusa, które wypowiedział podczas Ostatniej Wieczerzy do Apostołów zgromadzonych w Wieczerniku: „bierzcie i jedzcie z tego wszyscy”. Na każdej Eucharystii, kapłani – za Chrystusem – wypowiadają te same słowa. Odniesienie się do tego fragmenty Pisma Świętego skłoniło nas do zastanowienia się, czy ja, tak jak Jezus potrafię oddać się cały i bez końca Bogu oraz bliźnim?

Noc z soboty na niedzielę spędziliśmy na skupieniu modlitewnym oraz adoracji Pana Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie.

Rekolekcje zakończyliśmy wizytą w Ośrodku dla Dzieci Niewidomych w Laskach. Po zapoznaniu się z historią oraz specyfiką placówki uczestniczyliśmy w niedzielnej Eucharystii w kaplicy pw. Matki Bożej Anielskiej znajdującej się na terenie ośrodka. Wspólne uczestnictwo we Mszy Świętej z niewidomymi dziećmi i ich rodzinami było dla nas niepowtarzalnym przeżyciem. Następnie udaliśmy się do pokoju założycielki Zgromadzenia Sióstr Służebnic Krzyża, Sługi Bożej Matki Elżbiety Róży Czackiej
oraz na cmentarz, gdzie spoczywa Siostra, inicjatorka wielu dzieł na rzecz osób niewidomych oraz wiele innych osób, bliżej,
bądź nieco dalej związanych z Laskami.

Tegoroczne rekolekcje były bez wątpienia czasem nie tylko poszerzenia naszej wiedzy na temat roli świeckich w Kościele, grzechu, Maryi, Wspólnoty Kościoła oraz mojego osobistego miejsca i zadań, które mam spełniać w Kościele. Były również czasem modlitwy oraz pogłębienia, odbudowania, a często również odkrycia prawdziwej relacji z Bogiem. Czas spędzony w Laskach umocnił i tchnął nowego Ducha do naszej „Klemy.”  

REKOLEKCJE W PIGUŁCE

  • „Trzeba pozwolić zejść Panu Jezusowi do swojej piwnicy – wszystkiego tego,
    co kryje się w naszej duszy. Bez Niego nie jesteśmy samodzielni w radzeniu sobie
    z grzechami.”
  • „Nie osądzaj drugiej osoby tylko dlatego, że grzeszy inaczej niż ty.”
  • „Powołanie bez krzyża jest fałszywe.”
  • „Bóg zawsze przebacza, człowiek czasami, natura nigdy.”
  • „Kto na swojej drodze za przewodniczkę weźmie sobie Maryję – moderatorkę drogi życiowej, ten już wygrał.”
  • „Zwycięstwo przyjdzie przez Maryję.” ~ Stefan Kardynał Wyszyński
  • „We wspólnocie zaczyna się biorąc, a trwa się w niej dając.”
  • „Bycie z Kościołem związany na śmierć i życie, to powołanie każdego człowieka.”

Autor tekstu: Agnieszka Sadowska

Więcej zdjęć do zobaczenia w zakładce Rekolekcje Wspólnotowe

Dodaj komentarz